Rynek i kamienice Przybyłów, fara, zamek z basztą, Góra Trzech Krzyży, muzea, wąwozy lessowe, Mięćmierz, Bochotnica i zamek w Janowcu — co zobaczyć w Kazimierzu Dolnym i okolicy, z cenami, parkingami, stanem promu w 2026 r. i planem na dzień i weekend.
Redakcja tripto.pl15 min read

Kazimierz Dolny to jedno z tych miejsc, do których wraca się latami. Renesansowe kamienice z attykami, biała fara nad Rynkiem, ruiny zamku i baszta nad Wisłą, a dookoła lessowe wąwozy, wapienne skarpy i punkty widokowe na przełom rzeki. Gmina szacuje, że miasteczko odwiedza ponad milion turystów rocznie, a cały zespół zabytkowy jest od 1994 r. Pomnikiem Historii.
Zebraliśmy w jednym miejscu wszystko, co warto zobaczyć w Kazimierzu Dolnym i najbliższej okolicy: od Janowca z zamkiem Firlejów po Mięćmierz, Bochotnicę i Parchatkę. Dorzuciliśmy informacje praktyczne (dojazd, parkingi, godziny i ceny sprawdzone u źródła) i gotowe plany na jeden dzień i na weekend. Ostrzegamy też przed dwiema ważnymi zmianami w sezonie 2026: prom do Janowca nie pływał, a Korzeniowy Dół jest zamknięty. Każda atrakcja ma swoją stronę na tripto.pl z mapą i dojazdem.

Każdy spacer zaczyna się na Rynku. Przy lokacji w 1406 r. północną stronę placu zostawiono bez zabudowy, dlatego z Rynku widać farę i zamek na wzgórzu. Pośrodku stoi studnia — najbardziej znana z czterech w mieście. Zaprojektował ją Albrecht Zielchert pod koniec XVIII w. Spacer po całym Starym Mieście zajmie ci kilka godzin, bo co krok jest coś do obejrzenia.
Najsłynniejsze budynki miasta to kamienice Przybyłów w południowo-wschodniej pierzei: Pod Świętym Mikołajem i Pod Świętym Krzysztofem. Bracia Mikołaj i Krzysztof Przybyłowie kupili je pod koniec XVI w. i w 1615 r. ukończyli przebudowę. Data na fasadzie oznacza właśnie powstanie dekoracji. Fasady mają podcienia i wysokie attyki, a płaskorzeźby przedstawiają patronów właścicieli: św. Mikołaja z pastorałem i św. Krzysztofa przenoszącego Dzieciątko przez rzekę. Przyjrzyj się też walczącym zwierzętom pod oknami — lwu z gryfem i kozłowi z baranem.
Dwie minuty od Rynku, przy ul. Senatorskiej, stoi Kamienica Celejowska. Zbudowano ją ok. 1620 r. dla kupca Bartłomieja Celeja. Jej attyka zajmuje ponad jedną trzecią wysokości fasady i jest pełna rzeźb świętych oraz fantastycznych stworów. Według przekazów w latach 80. XIX w. pewien Anglik chciał kupić fasadę i wywieźć ją do Anglii. Dziś w środku działa oddział Muzeum Nadwiślańskiego z wystawą o kazimierskiej kolonii artystycznej.

Fara to najstarsza świątynia w mieście. Parafię ustanowiono po 1325 r., a obecny kształt kościół zawdzięcza przebudowie z lat 1610–1613. Prowadził ją Jakub Balin w stylu tzw. renesansu lubelskiego. Wewnątrz zobaczysz organy z 1620 r. — jedne z najstarszych w Polsce (w farze odbywa się Kazimierski Festiwal Organowy). Są tam też ambona z 1615 r., stalle, kurdybany i chrzcielnica z warsztatu Santi Gucciego.
Ulicą Zamkową dojdziesz do ruin zamku. Według Długosza zbudowano go na polecenie Kazimierza Wielkiego w latach 40. XIV w. W XVI w., za Firlejów, otrzymał renesansowe attyki, a w 1656 r. zniszczyli go Szwedzi. Wieżę od strony Wisły wysadzili Austriacy w 1809 r. Dziś w tej części jest taras widokowy. Ok. 180 m dalej i 19 m wyżej stoi starsza od zamku baszta z przełomu XIII i XIV w. Ma 20 m wysokości i mury o grubości ponad 4 m, a jej jedyne wejście znajduje się 6 m nad ziemią. Strzegła przeprawy przez Wisłę i poboru cła.

Na Górę Trzech Krzyży prowadzą kamienne schody od ul. Zamkowej, naprzeciw fary. Szczyt wznosi się ok. 50 m nad Rynkiem, a widok obejmuje dachy miasteczka, farę, zamek i szeroką dolinę Wisły — to ten kadr zna każdy, kto widział zdjęcia Kazimierza. Pierwsze trzy krzyże postawiono tu w 1708 r. dla upamiętnienia ofiar zarazy. Obecne pochodzą z 1852 r.
Wejście jest płatne. W sezonie 2026 bilet indywidualny kosztował 6 zł, a dla grup powyżej 20 osób 4 zł. Na zboczach rosną chronione murawy kserotermiczne, dlatego trzymaj się wyznaczonych ścieżek.
Muzeum Nadwiślańskie ma w Kazimierzu kilka oddziałów, każdy w innym zabytkowym budynku. Jeśli planujesz kilka z nich, kup karnet: 50 zł normalny, 45 zł ulgowy.
Godziny (wszystkie powyższe oddziały): od 1 października do 31 marca codziennie oprócz wtorków 9:00–16:00, od 1 kwietnia do 30 września codziennie 10:00–17:00. Kasy zamykają się 30 minut wcześniej. Raz w miesiącu wstęp jest bezpłatny — dzień ogłasza muzeum na swojej stronie. Ogólne informacje znajdziesz na stronie Muzeum Nadwiślańskiego.

Na wzgórzu po drugiej stronie Rynku stoi kościół Zwiastowania NMP z klasztorem reformatów. Kościół konsekrowano w 1591 r., zakonników sprowadzono w 1627 r., a klasztor budowano do 1668 r. Prowadzą do niego kryte dębowe schody z końca XVII w. W ołtarzu znajduje się łaskami słynący obraz Zwiastowania z ok. 1600 r. W czasie okupacji Niemcy urządzili w klasztorze siedzibę gestapo i więzienie.
Tuż za Rynkiem leży Mały Rynek — centrum dawnej dzielnicy żydowskiej, z drewnianymi jatkami z przełomu XVIII i XIX w. Obok stoi dawna synagoga. Murowaną bożnicę wzniesiono w XVII w., a obecne mury pochodzą z XVIII w. Spaloną przez Niemców synagogę Karol Siciński odbudował w 1953 r. jako kino. Dziś należy do warszawskiej gminy żydowskiej i pełni funkcje wystawiennicze. W 1940 r. Niemcy utworzyli w Kazimierzu getto dla ok. 2 tys. osób, zlikwidowane w marcu 1942 r.
Kilkanaście minut pieszo od centrum, przy ul. Czerniawy, leży cmentarz żydowski z połowy XIX w. Niemcy zniszczyli go w czasie wojny, a macewami brukowali chodniki. W latach 80. XX w. z odzyskanych fragmentów nagrobków zbudowano pomnik w kształcie pękniętej ściany, nawiązujący do jerozolimskiej Ściany Płaczu. To jedno z najbardziej poruszających miejsc w Kazimierzu.
W XVI i XVII w. nad Wisłą stały dziesiątki spichlerzy, z których zboże płynęło do Gdańska. Przetrwało kilka. Gminna trasa „Szlakiem kazimierskich spichlerzy” ma 6 km, jest płaska i nadaje się dla małych dzieci. Prowadzi m.in. obok Spichlerza Ulanowskich (Muzeum Przyrodnicze), Feuersteina, Bliźniaczego i Pod Wianuszkami, a także obok Spichlerza Kobiałki z 1636 r. przy ul. Krakowskiej. Wracając, przejdź bulwarem nadwiślańskim z widokiem na farę i zamek. Z przystani przy bulwarze w sezonie wypływają rejsy po Wiśle. W 2026 r. bilet indywidualny kosztował 50 zł dla dorosłych i 45 zł dla dzieci.

Okolice Kazimierza mają najgęstszą sieć wąwozów lessowych w Polsce. Najsłynniejszy z nich, Korzeniowy Dół ok. 2,5 km na wschód od Rynku, to 400-metrowa głębocznica, czyli wąwóz wycięty w lessie przez dawną drogę. Ze ścian zwisają w nim splątane korzenie drzew. Wąwóz jest pomnikiem przyrody.
Ważne: 5 czerwca 2025 r. w wąwozie konar spadł na szkolną wycieczkę. Wąwóz zamknięto, we wrześniu 2025 r. otwarto go ponownie bez opłat, a w 2026 r. znów zamknięto po opinii dendrologa. W maju 2026 r. urząd miasta potwierdził, że wąwóz jest zamknięty do odwołania, w lipcu nadal był zamknięty. Przed wyjazdem sprawdź jego status w informacji turystycznej. Nie wchodź tam mimo zakazu: chodzi o realne ryzyko spadających gałęzi.
Co zamiast? Przewodnicy prowadzą grupy do sąsiednich głębocznic, np. Na Borowskich i Na Przychodnia. To jednak czynne drogi dojazdowe, więc uważaj na samochody. Spokojniejszy jest Wąwóz Zagłoski. Przy dłuższym spacerze możesz przejść część ścieżki dydaktycznej „Korzeniowy Dół – Norowy Dół” (6,5 km, 2–2,5 godziny, start na Rynku). Prowadzi ona m.in. obok synagogi, kościoła św. Anny, Starej Chaty i Norowego Dołu. We wszystkich wąwozach obowiązują te same zasady: nie wspinaj się po ścianach i korzeniach i nie wchodź przy silnym wietrze ani zaraz po deszczu.

Najpiękniejszy spacer poza centrum prowadzi ul. Krakowską w górę Wisły. Po drodze miniesz dawny kamieniołom. Do początku lat 80. XX w. wydobywano w nim opokę, z której zbudowano zabytkowy Kazimierz. Z krawędzi wyrobiska widać Wisłę, a w skale można wypatrzyć skamieniałości z kredy.
Dalej wznosi się Albrechtówka, dawniej zwana Kamienną Górą. To punkt widokowy na przełom Wisły i zamek w Janowcu, otoczony chronionymi murawami kserotermicznymi. Na wzgórzu stoją ruiny willi, którą w 1924 r. kupił rzeźbiarz Stanisław Szukalski.
U stóp wzgórza leży Mięćmierz, dawna wieś flisaków i rybaków, a dziś część Kazimierza. Ma klimat skansenu: chałupy kryte strzechą, studnię pod gontem i wiatrak kozłowy z 1911 r., przeniesiony tu w 1975 r. Skrzydła wiatraka są na stałe zwrócone ku Wiśle. To teren prywatny, udostępniany tylko częściowo. Z Rynku do Mięćmierza jest ok. 3 km płaską drogą wzdłuż rzeki.

Na przeciwnym brzegu Wisły góruje zamek w Janowcu. W 2026 r. obchodzi 500-lecie: budowę warowni rozpoczął na początku XVI w. hetman Mikołaj Firlej, a w 1526 r. jego syn Piotr przekształcił ją w rezydencję. Później pracowali tu Santi Gucci i Tylman z Gameren. Zamek należał kolejno do Firlejów, Tarłów i Lubomirskich, a od XIX w. popadał w ruinę. Dziś działa w nim Muzeum Zamek w Janowcu z krużgankami, z których widać dziedziniec i dolinę Wisły. Obok jest skansen dworski z XVIII-wiecznym dworem z Moniak i spichlerzem z wystawą o życiu nad Wisłą. Zaraz pod wzgórzem stoi późnorenesansowy kościół św. Stanisława i św. Małgorzaty, a z dziećmi warto zajrzeć do Magicznych Ogrodów w pobliskich Trzciankach.
Prom kursuje od 1996 r. Zwykle pływa od kwietnia do listopada, wahadłowo i bez stałego rozkładu, zależnie od stanu wody. Przystań po stronie Kazimierza leży w Mięćmierzu, ok. 2,5–3 km od Rynku. Z promem z Rynku do Janowca jest niecałe 5 km, bez niego trzeba jechać przez most w Puławach — ok. 34 km.
W sezonie 2026 prom nie ruszył, bo poziom Wisły był za niski, a przy przeprawie narosła łacha piasku. Od 5 czerwca 2026 r. w weekendy w godz. 10:00–18:00 pieszych i rowerzystów przewoziła łódź. Do października 2026 r. nie znaleźliśmy informacji o wznowieniu kursów. Planując wycieczkę, sprawdź aktualną sytuację na miejscu albo u przewoźnika (tel. 602 858 898). Samochodem do Janowca jedź przez Puławy.

Ok. 5 km od Kazimierza, na stromym zboczu doliny Bystrej, stoją ruiny gotyckiego zamku zbudowanego po 1340 r. Legenda mówi, że Kazimierz Wielki wzniósł go dla Esterki, ale zamek nigdy nie był królewski. Bardziej prawdziwa jest historia Katarzyny ze Zbąskich Oleśnickiej, która w XV w. napadała stąd na kupców. Zachowały się fragmenty murów niewielkiej, owalnej warowni. Najlepiej dojść tu pieszo z Rynku gminną trasą przez Góry (10,4 km, z zejściem obok ruin). W Bochotnicy jest też Grota Bochotnicka, dawny kamieniołom zamieszkany przez nietoperze. Według gminy to największe na Lubelszczyźnie skupisko nietoperzy, dlatego wnętrze groty jest zamknięte dla zwiedzających.
Kazimierz ma „bliźniaczą” górę z krzyżami w Parchatce, przy drodze do Puław. Ok. 200 lat temu księżna Izabela Czartoryska urządziła tu samotnię z romantycznym ogrodem. Trzy krzyże na wzniesieniu były częścią tego krajobrazu, a dziś to punkt widokowy na najdalej na wschód wysunięte zakole Wisły. Rowerem połączysz obie góry gminną trasą „przez dwie Góry Trzech Krzyży” (22,4 km).
14 km od Kazimierza leżą Puławy, dawna siedziba Czartoryskich. Na pół dnia wystarczy pałac Czartoryskich z parkiem i Świątynią Sybilli, w której Izabela Czartoryska założyła pierwsze polskie muzeum.
Centrum jest małe i w sezonowe weekendy szybko się zapełnia. Najlepiej zostaw auto na parkingu i dalej poruszaj się pieszo. Informacja turystyczna wymienia parkingi przy al. Kazimierza Wielkiego, przy ul. Lubelskiej (przy szkole), przy ul. Senatorskiej i przy ul. Kwaskowa Góra, a także przy ul. Doły w pobliżu Korzeniowego Dołu. Do tego dochodzi kilka parkingów prywatnych, m.in. przy ul. Nadrzecznej i Zamkowej. Miejsca dla osób z niepełnosprawnościami są m.in. przy ul. Senatorskiej 19, Krakowskiej 1 i Podzamcze 1. Większość parkingów w centrum jest płatna.
Noclegi znajdziesz zarówno w centrum, jak i w spokojniejszych częściach miasta i w okolicznych wsiach — sprawdź noclegi na tripto.pl. Gmina pobiera opłatę miejscową od noclegów.
W sezonie 2026 prom nie pływał z powodu niskiego stanu Wisły i łachy piasku przy przeprawie. Od czerwca w weekendy (10:00–18:00) pieszych i rowerzystów przewoziła łódź. W normalnym sezonie prom pływa od kwietnia do listopada, zależnie od poziomu wody. Przed wyjazdem zadzwoń do przewoźnika albo zapytaj w informacji turystycznej.
Samochodem lub rowerem przez most w Puławach. To ok. 34 km zamiast niecałych 5 km przeprawą.
Nie. W 2026 r. wąwóz jest zamknięty do odwołania ze względu na stan drzew. Zamiast niego możesz zobaczyć inne kazimierskie wąwozy, np. Wąwóz Zagłoski albo głębocznice Na Borowskich i Na Przychodnia. Uważaj w nich na samochody.
Wspólny bilet na Zespół Zamkowy kosztuje 15 zł (ulgowy 10 zł). Obiekt jest czynny codziennie 9:00–17:00. Wejście na Górę Trzech Krzyży jest płatne osobno, a farę zwiedza się bezpłatnie.
Na Rynek, farę, zamek, basztę, Górę Trzech Krzyży i jedno muzeum wystarczy jeden dzień. Jeśli chcesz dodać wąwozy, Mięćmierz, Janowiec i Bochotnicę, zaplanuj weekend.
Tak. Szlak spichlerzy jest płaski, a dzieciom spodobają się Muzeum Przyrodnicze, wejście na basztę, rejs po Wiśle, wiatrak w Mięćmierzu i Magiczne Ogrody w Janowcu. Na strome schody na Górę Trzech Krzyży i wąwozy weź nosidło zamiast wózka.
Od października do marca oddziały Muzeum Nadwiślańskiego są nieczynne we wtorki, a od kwietnia do września otwarte codziennie. Muzea nie działają też m.in. 1 i 11 listopada, 24–25 grudnia, 1 stycznia i w Niedzielę Wielkanocną.
Źródła: Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym (mnkd.pl), Kazimierski Ośrodek Kultury, Promocji i Turystyki (kokpit.com.pl), Urząd Miasta Kazimierz Dolny (kazimierz-dolny.pl), Muzeum Zamek w Janowcu (zamekwjanowcu.pl), Parafia św. Jana Chrzciciela i św. Bartłomieja (kazimierz-fara.pl), Zespół Lubelskich Parków Krajobrazowych, Kraina Lessowych Wąwozów, Kurier Lubelski, Dziennik Wschodni, kazimierzdolnynaweekend.pl, Wikipedia. Zdjęcie główne (kamienice Przybyłów): Scotch Mist, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons. Stan na październik 2026.
Jarmark w Lublinie 2026: termin nieogłoszony, w 2025 r. 18–21 grudnia na Starym Mieście. Godziny, warsztaty, lodowisko, mapa, porady.

17 miejsc na złotą jesień w Polsce: od Tatr i Bieszczad po Wolin i Białowieżę. Kiedy jechać, ceny i godziny 2026, dojazd, mapa oraz porady na deszcz i z dziećmi.
This editorial text is currently available in Polish.