Jaskinie
Chełm, Lubelskie
Podziemia Kredowe w Chełmie to wielopoziomowy labirynt korytarzy wykutych w kredzie pod Starym Miastem, wyjątkowy w skali Europy. Przez kilka wieków mieszkańcy wydobywali tu surowiec, a dziś część wyrobisk tworzy trasę turystyczną, na której niezależnie od pogody panuje około +9 °C. To dobry pomysł na deszczowy dzień, upał i wycieczkę z dziećmi, jeśli nie boisz się ciasnych przejść.
Kredę zaczęto wydobywać w XIII wieku, po odbudowie Chełma przez księcia Daniela. Mieszkańcy kopali ją wprost z piwnic domów, a surowiec trafiał do budownictwa, ceramiki i farbiarstwa, a także do odległego Krakowa. Największy rozkwit wydobycia przypadł na XVII i XVIII wiek. Pojedyncze wyrobiska z czasem połączyły się w system o szacowanej długości około 40 km, rozłożony na 4-5 poziomach i sięgający ponad 20 m w głąb.
W XX wieku zapadania stropów zagroziły Staremu Miastu, a największe zdarzenie odnotowano 29 listopada 1965 roku. W latach 1966-1973 część korytarzy zasypano piaskiem lub odcięto murowanymi tamami, a inne zabezpieczono i przygotowano do zwiedzania. Dzisiejsza trasa została udostępniona w 1972 roku, a ostateczny układ uzyskała w 1985 roku. Podziemia wpisano do rejestru zabytków 25 stycznia 1995 roku.
Trasa ma prawie 2 km i prowadzi pod centralną częścią Starego Miasta. Zwiedzanie trwa około 50 minut i odbywa się wyłącznie z przewodnikiem. Zobaczysz:
Przewodnik opowiada o technikach górniczych i lokalnych podaniach, a koniec trasy wiedzie przez ceglaną obudowę z XVIII wieku.
W XVII wieku wejście do podziemi miało 80 ze 100 domów w centrum, a w dokumentach nazywano je „szyjami murowanymi”. Pierwsze wycieczki do wyrobisk organizował chełmski oddział PTTK na początku XX wieku (w 1911 roku odbyły się dwie wyprawy), a w latach 1937-1939 powstała krótka trasa o długości około 300 m. Podczas prac zabezpieczających po 1965 roku zespół górników z Mysłowic zabezpieczał korytarze, a prof. Wiktor Zin podkreślał, że przebadano około 8 km wyrobisk, czyli mniej więcej jedną piątą całego systemu. To znaczy, że większość labiryntu pozostaje niedostępna.
Na samą trasę wystarczy godzina z dojściem. Zejścia odbywają się o stałych godzinach, więc wrzesień-czerwiec to tylko cztery terminy dziennie: kup bilet z wyprzedzeniem, zwłaszcza w weekendy i wakacje. Zwiedzanie łatwo połączyć ze spacerem po Starym Mieście i wejściem na Górę Chełmską. Jesienią i zimą podziemia są ciepłym schronieniem przed chłodem, choć +9 °C nie oznacza, że jest ciepło, więc zabierz sweter. Chełm leży na Lubelszczyźnie, niedaleko wschodniej granicy Polski, więc wypad warto zaplanować jako część dłuższej trasy przez region. Jeśli przyjeżdżasz z dziećmi, uprzedź je, że na trasie spotkasz makiety, półmrok i opowieść o duchu Bielucha.
Oficjalna strona zaleca, by trasy unikały osoby z klaustrofobią, a korytarze są wąskie. Zabierz ciepłą bluzę, bo temperatura jest stała, a wilgotność wynosi 70-85%. Dzieci do 5 lat wchodzą bezpłatnie. Strona operatora nie podaje informacji o wózkach ani zasadach dla dzieci, więc przed wizytą dopytaj o dostępność.
Chełm leży w linii prostej około 65 km na wschód od Lublina. Samochodem możesz zaparkować w pobliżu wejścia, ale ścisłe centrum Starego Miasta jest wyłączone z ruchu. Autokary parkują przy Parku Miejskim przy ul. Armii Krajowej, naprzeciwko hotelu „Kamena”.
Po zwiedzaniu przejdź się po Starym Mieście i wejdź na Górę Chełmską. W regionie możesz też połączyć wizytę z innymi obiektami Lubelszczyzny.
Zwiedzanie tylko z przewodnikiem. Wrzesień-czerwiec zejścia o 10:00, 12:00, 14:00, 16:00; lipiec-sierpień co godzinę 10:00-17:00. Nieczynne 1.01, 6.01, Wielkanoc, Boże Ciało, 15.08, 1.11, 11.11, 24-26.12.
Wg oficjalnej strony bilety od 13 do 35 zł + 5% opłaty serwisowej przy zakupie online; wg Chełmskiego Ośrodka Informacji Turystycznej normalny 35 zł, ulgowy 29 zł, dzieci do 5 lat bezpłatnie.
Sprawdź aktualne informacje przed wizytą.
Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Podziemia Kredowe w Chełmie.
Link partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.
Sprawdzono: październik 2026