Zamki
Wenecja, Kujawsko-Pomorskie
Ruiny zamku Diabła Weneckiego w Wenecji pod Żninem to pozostałości gotyckiej warowni z XIV wieku, wzniesionej na przesmyku między Jeziorem Weneckim a Biskupińskim. Z zamkiem wiąże się jedna z najbarwniejszych legend Pałuk – o surowym sędzi, który po śmierci miał straszyć w murach. Ruiny leżą tuż obok skansenu kolei wąskotorowej i są zwiedzane na wspólnym bilecie, więc łatwo połączyć je z wycieczką do Biskupina.
Datowanie budowy nie jest pewne. Muzeum Ziemi Pałuckiej podaje około 1390 r., inne źródła – połowę XIV wieku i czasy umacniania kraju za Kazimierza Wielkiego. Warownię wiąże się z Mikołajem Nałęczem, sędzią kaliskim i panem na Wenecji, któremu tradycja przypisuje też nadanie wsi nazwy na pamiątkę włoskiej Wenecji. Zamek strzegł drogi z Żnina do Gniezna.
Już w 1395 r. warownia została częściowo zniszczona w sporze Nałęczów z Grzymalitami. Od 1420 r. należała do arcybiskupów gnieźnieńskich – według MZP majątek kupił arcybiskup Mikołaj Trąba – i stała się ich siedzibą na Pałukach. W XV wieku zamek rozbudowano: dodano zabudowę przy murze północnym, zewnętrzny mur i okrągłe baszty przystosowane do broni palnej, zaliczane do najwcześniejszych takich umocnień w Polsce. Tradycja mówi, że więziono tu duchownych i przeciwników Kościoła.
Gdy zagrożenie ze strony zakonu krzyżackiego minęło, warownia straciła znaczenie. Rozebrano ją (źródła podają różnie: pod koniec XV w. lub w XVI w.), a cegłę wykorzystano przy budowie siedziby arcybiskupów w Żninie. Dokładny plan i fazy budowy poznano dopiero dzięki badaniom archeologicznym po II wojnie światowej, prowadzonym przez dr. Czesława Sikorskiego. Zabytek wpisano do rejestru w 1948 r.
Mikołaj Nałęcz miał słynąć z bezwzględnych wyroków, dlatego nazwano go Krwawym Diabłem lub Krwawcem. Według podania jego duch wciąż krąży po ruinach. Inna miejscowa opowieść głosi, że przed bitwą pod Grunwaldem testowano tu bombardy – muzeum przedstawia to jako legendę, nie udokumentowany fakt.
Zamek miał plan kwadratu o boku 33 m, mury z cegły na kamiennej podmurówce, wzmocnione skarpami. Dziś zachowały się fragmenty murów obwodowych (miejscami z dobrze widocznym kamieniem polnym) i dziedziniec. Warto zwrócić uwagę na:
Obiekt jest zabezpieczony jako trwała ruina. Na błoniach przed zamkiem organizowane są turnieje rycerskie i festyny.
Wstęp na ruiny obejmuje wspólny bilet z Muzeum Kolei Wąskotorowej: 20 zł normalny, 16 zł ulgowy, dzieci do 4 lat bezpłatnie. Przewodnik po zamku kosztuje 130 zł, po zamku i muzeum – 180 zł. Bilety sprzedaje kasa muzeum, czynna od października do kwietnia we wtorki–niedziele (kasa do 15:30), w poniedziałki nieczynna. Osobnych godzin dla ruin MZP nie publikuje – w razie wątpliwości zadzwoń: 505 647 850. Na obejście ruin wystarczy 30–45 minut. Teren jest trawiasty i nierówny.
Ruiny leżą w Wenecji (gmina Żnin), kilka kilometrów na południe od Żnina, przy drodze do Biskupina. Samochód zostawisz na parkingu przy muzeum kolei (10 zł za dzień). W sezonie dojedziesz tu Żnińską Koleją Wąskotorową do przystanku Wenecja Muzeum, ale sezon 2026 jest zakończony – pociągi wrócą w maju.
Bilety w kasie Muzeum Kolei Wąskotorowej: październik–kwiecień wt.–nd. 10:00–16:00 (kasa do 15:30), maj–wrzesień codziennie 9:30–17:30; osobnych godzin dla ruin MZP nie podaje.
Bilet wspólny z Muzeum Kolei Wąskotorowej: 20 zł normalny, 16 zł ulgowy, dzieci do 4 lat bezpłatnie; przewodnik po ruinach 130 zł (zamek + muzeum 180 zł).
Sprawdź aktualne informacje przed wizytą.
GetYourGuide
Wycieczki, bilety i aktywności w Wenecja — rezerwacja online.
Link partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Wenecja - ruiny zamku Diabła Weneckiego.
Link partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.
Sprawdzono: październik 2026