Zabytki
Sandomierz, Świętokrzyskie
Plan sandomierskiego kolegium narysowano w Rzymie, a jeden z jego projektów do dziś przechowuje Biblioteka Narodowa w Paryżu. Biały, wydłużony gmach na krawędzi wiślanej skarpy od 1602 roku służy szkole – to jedna z najstarszych szkół średnich w Polsce, dziś I Liceum Ogólnokształcące. Oglądasz go z zewnątrz, w kilka minut, ale za tą elewacją kryje się ponad cztery stulecia nauki, wojen i przebudów.
Kolegium ufundował Hieronim Gostomski, wojewoda poznański i kasztelan sandomierski – od jego nazwiska pochodzi nazwa szkoły; fundację współtworzyła rodzina Bobolów. Pod koniec XVI wieku ziemia sandomierska była silnym ośrodkiem innowierców, a katolickie kolegium miało być odpowiedzią kontrreformacji. Gmach wznoszono w latach 1604–1615 pod kierunkiem zakonnego architekta ks. Michała Hintza. Naukę w pierwszym wykończonym skrzydle rozpoczęto w 1610 roku, a pierwszym przełożonym był ks. Sebastian Bobola.
W czasie wojen szwedzkich spłonęły szkoła i stojący na dziedzińcu kościół św. Piotra; odbudowę kolegium zakończono dopiero w 1685 roku. W 1712 roku ruszyła szkolna drukarnia, która do 1774 roku wydała 167 pozycji, w tym podręczniki i przyrodnicze dzieło Gabriela Rzączyńskiego. Po kasacie jezuitów w 1773 roku szkoła stała się świecka. W czasie wojen napoleońskich budynek płonął, w latach 1809–1813 działał tu szpital wojskowy, a odbudowa trwała w latach 1820–1826. Przez kilka lat w części dawnej drukarni mieściło się więzienie na 200 aresztantów – mimo protestów rodziców uczniów ze wschodniego skrzydła.
W drugiej połowie XIX wieku rozebrano skrzydło południowe i kościół św. Piotra, wzmiankowany od 1166 roku. Przetrwało najstarsze, wschodnie skrzydło na krawędzi skarpy. Po kilkunastoletnim remoncie od 2001 roku gmach jest siedzibą I LO, a rok później w częściowo odtworzonym skrzydle południowym otwarto salę gimnastyczną.
W jezuickich czasach wykładali tu m.in. teolog i językoznawca Bazyli Narbutt, ornitolog Gabriel Rzączyński i architekt Józef Karsznicki. Szkolna gazetka „Spójnia” ukazuje się nieprzerwanie od 1916 roku; jej patronem był Aleksander Patkowski, nazywany ojcem polskiego regionalizmu. Po 1863 roku władze rosyjskie zastąpiły polskich nauczycieli Rosjanami, ale uczniowie między sobą nadal rozmawiali po polsku.
Collegium Gostomianum to czynna szkoła, więc zwiedzasz je wyłącznie z zewnątrz i bezpłatnie. Na obejrzenie gmachu wystarczy 10–15 minut; najlepszy widok jest z dołu skarpy, skąd budynek góruje nad zboczem. Kolegium stoi przy ul. Długosza 7, na trasie spaceru od Rynku z ratuszem w stronę bazyliki katedralnej i dzwonnicy. Samochód lepiej zostawić na jednym z parkingów poza ścisłym Starym Miastem i dojść pieszo. W dni nauki szanuj prywatność uczniów – nie wchodź na teren szkoły bez zgody.
Sprawdź aktualne informacje przed wizytą.
GetYourGuide
Wycieczki, bilety i aktywności w Sandomierz — rezerwacja online.
Link partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Collegium Gostomianum w Sandomierzu.
Link partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.