Przyroda
Skalny jar odchodzący od Doliny Kościeliskiej przy Polanie Pisanej, wcięty w stoki Ciemniaka i Upłaziańskiej Kopy. Wąwóz Kraków uchodzi za najładniejszy wąwóz skalny polskich Tatr Zachodnich, a zwiedzano go już w pierwszej połowie XIX wieku. Żółty szlak prowadzi tylko przez początkowy fragment jaru — po drodze czeka drabinka i przeprawa przez jaskinię Smoczą Jamę.
Trasa liczy około 1,3 km, 55 minut przejścia i 95 m przewyższenia; jej część jest jednokierunkowa. Po stu metrach po lewej wyrasta pionowa ściana z żelazną drabinką — prowadzi do Smoczej Jamy, krótkiego korytarza o długości 37 m i wysokości 16,5 m, którym przebija się skalny próg na wylot, trzymając łańcuchów. Jaskinię można ominąć trawersem po skale. Latarka się przyda, choć bez niej też da się przejść. Dalsza część wąwozu jest pod ścisłą ochroną.
Górale, którzy sporadycznie wędrowali do Krakowa, uznali, że wąskie uliczki miasta przypominają ten jar. Stąd nazwy okolicznych turni — Ratusz, Baszta, Kościół — oraz rozszerzenia zwanego Rynkiem. Cały wąwóz ma około 3 km długości, a jego dno pozostaje zwykle suche: odwadnia je wywierzysko pod Skałą Pisaną. Wiosną w jarze długo zalega śnieg.
Z wylotu Doliny Kościeliskiej do Polany Pisanej idzie się około 4 km. Obowiązuje bilet do Tatrzańskiego Parku Narodowego: 10 zł normalny, 5 zł ulgowy. Parkingi u wlotu doliny są płatne i w sezonie szybko się zapełniają — lepiej przyjechać rano.
Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Wąwóz Kraków w Tatrach.
Zobacz noclegi na Booking.comLink partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.