Inne
Na skraju Puszczy Knyszyńskiej, we wsi Kruszyniany znanej z zabytkowego meczetu, działa tatarskie gospodarstwo agroturystyczne z restauracją Tatarska Jurta. Prowadzi je Dżenneta Bogdanowicz, a na podwórku stoją prawdziwa jurta z wyposażeniem, konie i tablice opisujące tradycje tatarskich mieszkańców Podlasia. To najbardziej konkretny adres w regionie, żeby skosztować kuchni, którą tatarskie gospodynie pielęgnują od pokoleń.
W karcie królują dania trudne do znalezienia gdziekolwiek indziej w Polsce: litewskie kołduny, pierekaczewniki, czyli zamknięte pierogi z mięsem, trybuszoki, kibiny, pieremiacze i cebulniki. Porcje są gospodarskie, a receptury sięgają tradycji osadników przybyłych na te ziemie wieki temu. Po obiedzie warto rozejrzeć się po wystawce w jurcie i pogadać z gospodarzami o historii miejscowych rodów.
Gospodarstwo leży 200 metrów od meczetu w Kruszynianach i 400 metrów od mizaru, czyli muzułmańskiego cmentarza — unikatów w skali kraju. Kolejny taki zespół, w Bohonikach, dzieli stąd 27,8 km. Dzięki temu wizytę w jurcie łączy się z obiadem w jeden spokojny plan po tatarskim Podlasiu, w otoczeniu pól i lasów Puszczy Knyszyńskiej.
Adres to Kruszyniany 58, gmina Krynki, powiat sokólski. Lokal przyjmuje gości codziennie w godzinach 11.00–16.00, więc na późny obiad planujcie wcześniejszą godzinę. Obowiązuje wyłącznie płatność gotówką — kartą nie zapłacisz — a przed drogą warto zadzwonić i zarezerwować stolik w sezonie.
Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Tatarska Jurta w Kruszynianach.
Zobacz noclegi na Booking.comLink partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.