Przyroda
Świerzawa, Dolnośląskie
Na zboczu Wielisławki stoją dziesiątki pionowych, kamiennych słupów ustawionych jeden przy drugim jak piszczałki wielkich organów. Organy Wielisławskie w Sędziszowej koło Świerzawy to ślad wulkanu sprzed ponad 250 milionów lat, odsłonięty przez XIX-wieczny kamieniołom. Słupy zbudowane są z ryolitu, a w tej skale taki układ spotyka się rzadko.
Organy Wielisławskie (niem. Willenberg lub Grosse Orgel) to odsłonięcie ryolitów, dawniej nazywanych porfirami, na zboczu góry Wielisławka (375 m n.p.m.). Skała powstała we wczesnym permie, gdy w tej części Pogórza Kaczawskiego działały wulkany. Stygnąca i kurcząca się lawa popękała na regularne kolumny — zwykle cztero- lub pięciokątne, o średnicy 20–30 cm. Geolodzy nazywają to ciosem słupowym. Najczęściej kojarzy się go z bazaltem, a w skałach kwaśnych, takich jak ryolit, wykształca się wyjątkowo. Formacja jest opisywana w literaturze naukowej jako przykład permskich law o budowie słupowej i wyraźnym, płynięciowym uławiceniu.
W XIX wieku działał tu kamieniołom i to on odsłonił ścianę w dzisiejszej postaci. Obecnie Organy Wielisławskie są pomnikiem przyrody nieożywionej. Na skalnych półkach rosną m.in. wrzos, dzwonek okrągłolistny, pięciornik pagórkowy oraz rozchodnik wielki i ostry.
Przyjrzyj się przekrojom słupów u podstawy ściany — widać na nich wieloboczne „plastry miodu”. Wokół szczytu Wielisławki prowadzi ścieżka edukacyjna na około godzinę marszu, a spod wierzchołka otwiera się widok na Sędziszową, dolinę Kaczawy i Pogórze Kaczawskie. Wielisławkę oplatają też stare sztolnie. Z górą wiąże się lokalna opowieść o ukrytym pod koniec II wojny światowej „złocie Wrocławia” — to legenda, nie potwierdzony fakt.
Wstęp bezpłatny
Sprawdź aktualne informacje przed wizytą.
Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Organy Wielisławskie.
Link partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.