Przyroda
Pomarańczowo-czerwony pagórek między rezerwatem Segiet a Kopalnią Srebra to hałda popłuczkowa — zwałowisko skały płonnej, która została po płukaniu rud ołowiu, srebra i cynku w Królewskiej Kopalni Fryderyk. Sypią ją od początku XIX wieku, w szczycie górniczej prosperity, na miejscu płuczki działającej 120 lat. Składowanie zakończono w 1926 roku. Jej stoki tworzą czytelny element krajobrazu pogórniczego Tarnowskich Gór.
Czerwony kolor pochodzi od domieszek rud żelaza w kruszconośnym dolomicie. To pozornie martwy krajobraz, a jednak jedno z ciekawszych stanowisk botanicznych w regionie: na glebach przesyconych cynkiem i ołowiem rozwinęły się murawy galmanowe z rzeżusznikiem Hallera, lepnicą rozdętą i zwisłą, dziewięćsiłem bezłodygowym oraz kruszczykiem szerokolistnym.
Roślinności towarzyszą owady zapylające, motyle, jaszczurka zwinka i ptaki. Po latach zaniedbań, gdy zbocza niszczyły quady i zbieracze materiału, teren objęto ochroną — w 2017 roku hałda weszła w skład zespołu pogórniczego Tarnowskich Gór wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Obiekt jest ogólnodostępny, ale poruszasz się po terenie pogórniczym — trzymaj się lokalnych zasad i nie wchodź na miejsca nieudostępnione. Najłatwiej szukać go przy ulicy Długiej, w sąsiedztwie innych elementów dziedzictwa UNESCO. Najlepsze światło bywa o zachodzie słońca.
Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Hałda popłuczkowa w Tarnowskich Górach.
Zobacz noclegi na Booking.comLink partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.