Pomniki i kopce
Po Tarnowskich Górach od 2013 roku rozsiane są figury brodatych górników z lampką w dłoni. Rzeźby gwarków odsłaniano corocznie, a do grudnia 2024 stanęło ich dwanaście — od rynku po dzielnice. Pomysł nawiązuje do wrocławskich krasnali, ale bohaterowie są tutejsi: to gwarkowie dali miastu przydomek Miasta Gwarków.
Słowo pochodzi od niemieckiego Gewerke i oznaczało udziałowców kopalń, nie robotników — od XVI wieku wydobywano tu srebro i ołów. Gwarkowie musieli mieć zgodę monarchy i płacili daninę olborę. Ciekawostka: rzeźby przedstawiają kopaczy, górników pracujących w chodnikach.
Pierwszą rzeźbę odsłonięto we wrześniu 2013 roku u zbiegu ulic Krakowskiej i Tylnej. Ma 1,6 m wysokości, a zaprojektował ją Norbert Jastalski z Zabrza. Postać wychodzi z chodnika z lampką słoneczną, a belka nad głową wskazuje rynek. Kolejne stanęły przed dworcem autobusowym (2014) i na rynku, przy podcieniach ul. Przesmyk (2015).
Kolejne figury wykonali twórca ludowy Alojzy Niedbała z Bobrownik Śląskich — odsłony w Barbórkę, 4 grudnia, w latach 2016–2019 — oraz Jerzy Lisk (2020). Figura z 2022 roku kosztowała 40 tys. złotych, a dwunasta trafiła w 2024 roku do Lasowic.
Szlak figurek najlepiej obchodzić autem lub rowerem — figurki rozsiano po dzielnicach i przysiółkach. Wstęp jest wolny o każdej porze. We wrześniu spacer można połączyć z Gwarkami, świętem od 1957 roku, i z kopalnią srebra z listy UNESCO.
Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Rzeźby gwarków w Tarnowskich Górach.
Zobacz noclegi na Booking.comLink partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.