Inne
Poznań, Wielkopolskie
Na ślepej ścianie kamienicy przy Rynku Śródeckim stoi uliczka, której nie ma: zielony domek z rzeźnikiem w drzwiach, trębacz przycupnięty na czerwonym dachu i czarny kot skradający się po kalenicy. Trójwymiarowy mural „Opowieść śródecka z trębaczem na dachu i kotem w tle” odsłonięto 1 października 2015 roku i w ciągu kilku miesięcy stał się najbardziej rozpoznawalnym obrazem Śródki. Każda postać na nim coś znaczy, a z właściwego miejsca na placu iluzja działa zaskakująco dobrze.
Pomysł pojawił się w 2012 roku. Gerard Cofta, społecznik i członek rady osiedla, nazywany „Merem Śródki”, poprosił architekta i rysownika prof. Radosława Barka o szkic, który opowiedziałby dzieje dzielnicy na „martwej” ścianie narożnej kamienicy. Malowidło powstało na podstawie zdjęcia z lat 20. XX wieku. Realizacji podjęła się Fundacja Artystyczno-Edukacyjna PUENTA w ramach projektu „W środku Śródki 2015”, dofinansowanego przez miasto w konkursie „Centrum Warte Poznania”. Farby ufundowała prywatna firma.
Odsłonięcie odbyło się 1 października 2015 roku o godz. 17:00. Rok później mural zdobył wyróżnienie jako obiekt specjalny – „zdarzenie architektoniczne” – w konkursie o Nagrodę Roku SARP 2016 i zajął 5. miejsce w plebiscycie „7 nowych cudów Polski”.
Mural to wspomnienie Śródki jako małego miasteczka rzemieślników i kupców. Warto odczytać go po kolei:
Namalowany sklep z czekoladą nie jest przypadkiem ani tylko ukłonem w stronę dawnej fabryki Goplana, która działała na Śródce. Właściciele kamienicy mieli podpisaną umowę reklamową z firmą, której baner wisiał wcześniej na tej ścianie. Szyld wkomponowano w obraz – zobowiązanie zostało dotrzymane, a ściana pozbyła się krzykliwej reklamy.
Śródka do 1800 roku była odrębnym miastem, a jej nazwa pochodzi od środy, dnia cotygodniowego targu. Autor muralu stworzył później inne wielkoformatowe malowidło historyczne – na ścianie hali sportowej w wielkopolskich Pyzdrach.
Nie stawaj pod samą ścianą. Najlepszy efekt trójwymiarowy widać z przeciwległej strony Rynku Śródeckiego, a potem warto przejść kilka kroków w bok i obserwować, jak zmienia się perspektywa. Mural jest na zewnątrz, nie ma biletów ani godzin otwarcia; na samo oglądanie wystarczy 10–20 minut. Przed muralem znajduje się plac, który służy jako miejsce spotkań i lokalnych wydarzeń.
To dobry początek spaceru: kładką biskupa Jordana przejdziesz ze Śródki na Ostrów Tumski. Kamienica jest zamieszkana, więc fotografując, nie blokuj przejść i wejść do budynku.
Wstęp bezpłatny
Sprawdź aktualne informacje przed wizytą.
Booking.com
Hotele, pensjonaty i apartamenty w pobliżu: Mural „Opowieść śródecka” w Poznaniu.
Link partnerski — możemy otrzymać prowizję od rezerwacji.